To bylo cos niesmowitego! Wogole codziennie spotykam tu cos co jest NAJ dziwniejsze, najwieksze, etc. To co zobaczylam dzisiaj - no nie da sie tego porownac do niczego. Wrazenie niesamowite!
Wygladalo to sobie mniej wiecej tak: ide sobie po centrum handlowym, dochodze do konca alejki, a tam zamiast sciany - szyba. A za szyba stok! Wszyscy w wypozyczonych ubraniach bo przeciez po co kupowac stroj narciarski jak sie idzie na stok kilka razy w roku na maks godzine? Najsmieszniejsze jest to, ze niektorzy pod kurtkami puchowymi nosili tradycyjne stroje arabskie, czyli abaje i disz dasze a na glowach ofkors welony. I w tym jezdzili na nartach, yea! Pelen folklor!

Wygladalo to sobie mniej wiecej tak: ide sobie po centrum handlowym, dochodze do konca alejki, a tam zamiast sciany - szyba. A za szyba stok! Wszyscy w wypozyczonych ubraniach bo przeciez po co kupowac stroj narciarski jak sie idzie na stok kilka razy w roku na maks godzine? Najsmieszniejsze jest to, ze niektorzy pod kurtkami puchowymi nosili tradycyjne stroje arabskie, czyli abaje i disz dasze a na glowach ofkors welony. I w tym jezdzili na nartach, yea! Pelen folklor!
A i dla tych wszytskich, ktorzy narzekaja na ceny w Alpach: nie narzekajcie. Godzina szusowania w Dubaju kosztuje 180 dirhamow, czyli jakies 160 pln;)
no to jest już jakiś kosmos....
OdpowiedzUsuńOrczyk w Dubaju... cud - miód!
OdpowiedzUsuń