niedziela, 28 lutego 2010

Noga w Zatoce Perskiej

Tak, tak;) Opalania nie bylo, bo chociaz ja uwielbiam, to primo z dzieckiem sobie srednio wyobrazam plazowanie, secundo bylo za goraco. Ale noge zamoczylismy!
Naprawde bylo bardzo goraco! Bluza na Dzulsiku to ochrona przed sloncem.

1 komentarz:

  1. no to Juls zaliczył już Atlantyk i ocean Indyjski jeszcze tylko wycieczka do Kalifornii i ma zaliczony morski Świat :)

    OdpowiedzUsuń